Wydalenie z zajęć

Ja zostałam wyrzucona z zajęć refleksoterapii, ponieważ ciągle się wtryniałam na wykładzie, bo już wtedy miałam niezłą praktykę pod tym względem. W końcu zaczęłam sama się uczyć jako 16-tolatka i ćwiczyłam latami. Na rodzinie, na znajomych i innych, którzy mnie o to prosili. Poznałam też, że ta metoda jest skuteczna, ale i tak trzeba bardzo uważać. Dlatego zawsze zaznaczałam, iż pierwsze spotkanie, to analiza ” na dziś” i albo się zacznie coś do przodu dziać, albo będzie lepiej. Nota bene także uczyłam moich „aniołków”(bo tak ich nazywam do dzisiaj), by sami sobie mogli pomóc, jeśli coś się dzieje, ewentualnie „telefon do przyjaciela..”

Dodaj komentarz